TOP

Ford Fathom: tani elektryczny pickup z wbudowanym zasilaniem domu

Ford Fathom: tani elektryczny pickup z wbudowanym zasilaniem domu

Ford ujawnił, że każdy egzemplarz Fathoma, czyli elektrycznego pickupa za mniej niż 30 tys. dolarów, który ma trafić do sprzedaży w przyszłym roku, będzie mógł służyć jako domowy magazyn energii. Kluczowa zmiana to falownik montowany w samochodzie od początku, a nie w osobnej ładowarce.

Falownik w aucie, nie w ładowarce

Technologia vehicle-to-home (V2H) pozwala wykorzystać akumulator samochodu do zasilania budynku. Dotychczasowe rozwiązanie, które Ford opracował dla wycofanego już modelu F-150 Lightning, działało inaczej. Prąd stały z baterii trafiał do falownika zabudowanego w ładowarce ściennej, która zamieniała go na prąd przemienny używany w domu.

W Fathomie falownik jest częścią pojazdu. Dzięki temu każdy kupujący dostaje funkcję zasilania awaryjnego w standardzie, a cała instalacja może być prostsza niż przy wcześniejszym podejściu.

Dwa tanie pickupy, dwie filozofie

Fathom nie jest jedynym tanim elektrycznym pickupem zapowiadanym na najbliższy czas. Drugi to Blank Slate, który tworzy zupełnie nowa firma. Stawia on na minimalizm: dwudrzwiowe nadwozie, brak wbudowanego modemu, ekranów dotykowych i systemu multimedialnego. To odpowiedź na cechy, których, jak wynika z internetowych dyskusji, część kierowców chce się pozbyć.

Ford poszedł inną drogą. Według autora oryginalnego tekstu koncern z Detroit przyjrzał się chińskim samochodom elektrycznym i zastanawiał się, jak zbudować auto w tak niskiej cenie. Fathom ma kosztować o 5 tys. dolarów więcej niż Slate, ale za tę kwotę oferuje dodatkową parę drzwi, system infotainment, obsługę CarPlay, elektryczne szyby oraz dostęp do rozbudowanej sieci dealerskiej. Ta ostatnia może się przydać, bo Ford co roku przeprowadza wiele akcji serwisowych.

Oba modele posłużą jako test preferencji nabywców: czy wolą auto maksymalnie okrojone, czy takie, które ma niską cenę, ale zachowuje typowe wyposażenie.

Co to oznacza dla czytelnika w Polsce

Na razie to zapowiedź skierowana do klientów w Stanach Zjednoczonych. Z przekazanych informacji nie wynika, czy Fathom trafi do Europy, więc nie ma podstaw, by zakładać jego sprzedaż w Polsce lub w innych krajach UE.

Sam kierunek warto jednak obserwować. W praktyce samochód elektryczny z wbudowanym falownikiem mógłby w czasie przerwy w dostawie prądu zasilać podstawowe urządzenia w domu. Ma to znaczenie również w Polsce, gdzie rośnie zainteresowanie domowymi magazynami energii, zwłaszcza wśród właścicieli instalacji fotowoltaicznych. Trzeba jednak pamiętać, że korzystanie z takiej funkcji zależy od lokalnych przepisów, standardów przyłączeniowych i dostępnego osprzętu. Te zasady różnią się między rynkami i w przypadku Fathoma nie zostały omówione.

Warto też zauważyć, że rynek tańszych elektryków się rozszerza. Ford pokazuje, że funkcje dotąd kojarzone z droższymi wersjami mogą stać się standardem także w modelach z niższej półki cenowej. Ostateczny kształt oferty, zakres wyposażenia i warunki sprzedaży poznamy dopiero bliżej debiutu auta.

  • Cena: poniżej 30 tys. dolarów.
  • Premiera rynkowa: przyszły rok.
  • Zasilanie domu: falownik wbudowany w pojazd, w każdej wersji.
  • Rywal: Blank Slate, tańszy o 5 tys. dolarów, bez ekranów i systemu multimedialnego.

Źródło: Ars Technica – „Ford simplifies using your EV as a home battery with the $30K Fathom”

InstaVanLife – kanał o podróżach kamperem na YouTube

Categories Technologia
https://overcomeback.com.pl/luxmed-pakiet-medyczny-rodzinny-propozycja-idealna-dla-rodzin-wielopokoleniowych/ https://robimytolepiej.pl/opieka-medyczna-dla-seniorow-kompleksowe-pakiety-w-mediccentre/ adoptionua.com